Marina, 31-letnia pilotka linii Iberia: „Latanie jest wspaniałe, zwłaszcza gdy to Ty masz kontrolę”

Marzysz o karierze w chmurach, ale boisz się, że to świat zarezerwowany wyłącznie dla mężczyzn? Poznaj historię Mariny Suárez, która udowadnia, że żelazna determinacja i konkretny plan pozwalają przejąć stery w jednym z najbardziej wymagających zawodów świata. Ta pochodząca z Oviedo 31-latka stała się inspiracją dla tysięcy dziewcząt, które spoglądając w niebo, widzą tam swoją przyszłość.

Choć w ostatnich latach zrobiliśmy ogromne kroki w stronę równouprawnienia, parzystość płci w kokpitach wciąż pozostaje wyzwaniem. Szczerze mówiąc, lotnictwo to branża, w której przewaga mężczyzn jest nadal bardzo wyraźna, a reprezentacja kobiet minimalna. Marina Suárez to jednak żywy dowód na to, że bariery są po to, by je przełamywać. Od dziewięciu lat przemierza niebo nad naszą planetą, pokazując w każdym locie, że kobiety mogą zdobyć każdy szczyt, jaki sobie wyznaczą.

Właściwie Marina od zawsze wiedziała, co chce robić. Jako mała dziewczynka pożyczyła z biblioteki książkę o planetach i natychmiast ogłosiła rodzicom, że zostanie astronautką. Kiedy dowiedziała się, że najprostsza droga do gwiazd wiedzie przez lotnictwo, zaczęła badać temat. Wyobraź sobie, że podczas gdy jej rówieśnicy zastanawiali się nad wyborem kierunku studiów, ona wysłała tylko jedno zgłoszenie: na kierunek pilotażu w Salamance. Nie miała planu B, bo w jej głowie po prostu nie istniała inna opcja niż zasiadanie za sterami potężnej maszyny.

Studia, które otworzyły jej drzwi do kokpitu

Marina bez wahania zapisała się na kierunek Pilotaż Lotnictwa Komercyjnego i Operacji Lotniczych na Uniwersytecie w Salamance (USAL). Po czterech intensywnych latach nauki uzyskała upragniony dyplom, ale na tym nie poprzestała. Aby zwiększyć swoje szanse na rynku, ukończyła kurs instruktora lotnictwa i zaczęła uczyć przyszłych pilotów. To właśnie wtedy, niemal przez przypadek, linia Iberia ogłosiła nabór dla nowych pilotów. Marina postanowiła spróbować, choć konkurencja była ogromna.

„Na testy pojechałam bardzo spokojna, bo myślałam, że mnie nie przyjmą” – wspomina. Mimo to przygotowała się perfekcyjnie. Ku jej zaskoczeniu, hiszpański przewoźnik docenił jej umiejętności. Marina zrealizowała swoje największe marzenie i dołączyła do zespołu Iberii w wieku zaledwie 22 lat. Do dziś pamięta telefon od szefa operacji, który odebrała podczas drzemki w Wielkanoc. To był moment, który zmienił jej życie na zawsze.

  • Expert-tip: Jeśli planujesz karierę pilota, nie ograniczaj się tylko do licencji podstawowej. Zdobycie uprawnień instruktorskich (FI) nie tylko buduje Twój nalot, ale sprawia, że jesteś znacznie bardziej atrakcyjnym kandydatem podczas rekrutacji w dużych liniach lotniczych.

Może Cię zainteresować: Co oznacza sen o butach według psychologii

Jej pierwsze kroki w linii lotniczej

Po dołączeniu do Iberii Marina musiała zdobyć tzw. „rating na typ”, czyli specjalistyczny certyfikat na konkretny model samolotu. W jej przypadku był to Airbus A320, maszyna przeznaczona do lotów krótko- i średniodystansowych. Przez półtora miesiąca chłonęła wiedzę teoretyczną i spędzała godziny w symulatorach. Na szczęście szybko przeszła do praktyki. Pierwsze lądowania i starty „na żywo” bez pasażerów były czystą adrenaliną, ale wiedziała, że już za kilka dni będzie odpowiedzialna za życie setek osób.

Z czasem Marina zdecydowała się na kolejny krok w karierze: loty długodystansowe. Obecnie jako drugie pilotka przecina Atlantyk około 4 razy w miesiącu. Choć dla wielu spędzanie tylu godzin w kokpicie może wydawać się nużące, dla niej to chwila, w której całkowicie odcina się od rutyny i problemów na ziemi. Oczywiście, taka praca ma swoją cenę – bycie z dala od domu podczas urodzin bliskich czy świąt bywa trudne, ale pasja do latania rekompensuje te wyrzeczenia.

Dziś Marina ma 31 lat i jest mentorką dla młodszego pokolenia. Warto zauważyć, że liczba kobiet-pilotów w Hiszpanii potroiła się w ciągu ostatniej dekady, choć wciąż stanowią one tylko 6,7% wszystkich profesjonalistów w tym sektorze. Marina radzi wszystkim dziewczynom: „Nie bójcie się. Jeśli to kochacie, spróbujcie. Wiele osób powie wam, że się nie uda – mi też to mówiono. Nie pozwólcie, by pesymiści dyktowali tempo waszego życia”. Jej kolejnym celem jest zostanie kapitanem, ale przede wszystkim chce zachować tę samą radość z każdego lotu, którą czuje dzisiaj.

Zapisz ten przewodnik na później.

Przewijanie do góry