Siedem unikalnych monet z 22-karatowego złota, które w 1999 roku orbitowały wokół Ziemi na pokładzie promu Columbia, właśnie zmieniło właścicieli za astronomiczną kwotę. Ta aukcja to absolutny przełom dla kolekcjonerów, którzy zapłacili łącznie 3,28 miliona dolarów za kawałek historii podbitego kosmosu.
Historia misji STS-93 i „kosmicznych dolarów”
W lipcu 1999 roku misja promu kosmicznego Columbia, pod dowództwem pułkownik Eileen Collins, wyniosła w przestrzeń coś więcej niż tylko aparaturę badawczą. W ładowni znalazło się 12 prototypowych egzemplarzy dolara Sacagawea, wybitych specjalnie na tę okazję. Sęk w tym, że nie były to zwykłe monety obiegowe, lecz luksusowe wersje kolekcjonerskie.
Te numizmatyczne unikaty pokonały dystans niemal 2,9 miliona kilometrów w stanie nieważkości. Szczerze mówiąc, to jedyne w historii USA monety wyprodukowane wyłącznie z myślą o lotach pozaziemskich. Po powrocie na Ziemię przez dekady spoczywały w bezpiecznych skarbcach Fort Knox, aż do września 2025 roku, gdy część z nich trafiła pod młotek.
Jak rozpoznać złoty dolar Sacagawea z kosmosu?
Prawdę mówiąc, laik mógłby pomylić je ze zwykłą monetą, ale diabeł tkwi w szczegółach technicznych. Każda z nich posiada unikalny certyfikat autentyczności z podpisem dyrektor mennicy, Kristie McNally.
Oto kluczowe parametry tych niezwykłych numizmatów:
- Rok wybicia: 2000 (mimo udziału w misji z 1999 roku).
- Znak mennicy: Litera „W” (West Point), choć badania sugerują produkcję w Filadelfii.
- Waga i skład: Dokładnie 17 gramów kruszcu o próbie 91,67% złota.
- Średnica: 26,5 milimetra.
- Rewers: Specjalny projekt z grawerowanymi piórami ogona orła, znany z rzadkiej odmiany „Cheerios”.
- 💡Ekspert Numizmatyki i Archiwista NASA: W 2026 roku wartość przedmiotów typu „space-flown” (używanych w kosmosie) rośnie szybciej niż cena samego kruszcu. Kolekcjonerzy płacą tu nie za wagę złota, ale za unikalną historię i fakt, że dany przedmiot „widział” czarną otchłań kosmosu przez okno promu.
Rekordowe kwoty na Stack’s Bowers Galleries
Podczas aukcji, która odbyła się 12 września 2025 roku, padło wiele rekordów. Dwa najcenniejsze egzemplarze sprzedano za 550 tysięcy dolarów za sztukę. To absolutny rekord w kategorii złotych dolarów wybitych po wojnie secesyjnej. Boom.
Krótko mówiąc, te monety są teraz warte więcej niż słynne błędy mennicze czy rzadkie serie wydawane w płatkach śniadaniowych. Na tej samej aukcji pojawił się też pierwszy egzemplarz dolara na rok 2025, który osiągnął cenę 120 tysięcy dolarów. To pokazuje, jak potężny jest obecnie rynek nowoczesnych monet inwestycyjnych.


